Ustrzyki Dolne
czwartek, 30 listopada 2017

Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.

 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.

Bieszczady w wielu miejscach, to swoisty skansen, jeszcze żywy, zamieszkały przez ludzi, gdzie toczy się normalne życie. Takich miejsc, co prawda jest coraz mniej i często wkrada się tam już „nowoczesna cywilizacja”, ale takie miejsca jeszcze naprawdę istnieją.

Coraz trudniej, natknąć się na relikty z przeszłości, czas niszczy to, co pozostało w istniejących wsiach, a zniszczył przecież los te całe nieistniejące. Nawet nie ma czasem śladów po dawnych gospodarstwach. Cóż w tym przypadku można powiedzieć o przedmiotach użytkowych, którymi się posługiwano w chałupie czy gospodarstwie.

Izby Regionalne – to zachowanie pamięci
Czasem istnieją przy miejscowościach, które w zawieruchach historii, mimo wszystko ocalały. Dzięki temu, że przetrwali tutaj ludzie i ich dobytek, ocalało więcej elementów kulturowych. Jedną z takich miejscowości jest Hoczew. Pasja i zainteresowanie znanego w Bieszczadach rzeźbiarza, malarza i gawędziarza, jakim jest Zdzisław Pękalski, pozwoliła stworzyć w Hoczwi Szkolną Izbę Regionalną.

Strażnik czasu
Pękalski przez wiele lat gromadził ocalałe detale z przeszłości. Najpierw sam, a następnie z grupą zapalonej młodzieży penetrował strychy, komórki, poddasza, piwnice. Ludność często nie była świadoma, jakie „skarby” mają w tych miejscach leżące bezużytecznie. Gromadzono stare żelazka, ławy, stoły, skrzynie, akcesoria kowalskie, meble, ceramikę, stroje ludowe, jarzma na woły i wiele, wiele innych przedmiotów.
Zgromadzona kolekcja znalazła się w księgach inwentarzowych, a eksponatom nadane zostały metryczki. Pękalski pieczołowicie wszystko opisywał i archiwizował.
Zgromadzone zbiory miały swoje wystawy w Galerii Sztuki Nieprofesjonalnej, w Bieszczadzkim Domu Kultury w Lesku, zyskując dużą aprobatę odwiedzających oraz instytucji. 1 lipca 1978 roku otwarto wystawę wszystkich eksponatów w Hoczwi w dawnym budynku urzędu gminy.

Dawna Popówka stała się Izbą Regionalną
Zbiory powiększały się, stąd powstał pomysł przeniesienia Izby Regionalnej do dawnej plebani greckokatolickiej (tzw.popówki) w Hoczwi. Mieszkał tutaj do 1947 roku ks. Teodozjusz Komarczewski. Po wysiedleniach mieszkały tutaj rodziny, które pozostały w Hoczwi bez dachu nad głową po zniszczeniach ich gospodarstw. Budynek następnie był szkołą, później przedszkolem, które w 1975 roku zostało przeniesione do budynku przyszkolnego.
Otwarcie obiektu nastąpiło w kwietniu 1985 roku. Zbiory zostały posegregowane i wyeksponowane. Powstały gabloty i szafki. Okazałym eksponatem był austriacki fortepian wyprodukowany w wiedeńskiej firmie Busendorf w 1933 roku pochodzący z dworu w Nowosiółkach, który trafił do Izby w 1997 roku.
Wiele zbiorów to były eksponaty archeologiczne, które były zbadane przez archeolog z Muzeum Historycznego w Sanoku Marię Zielińską-Durda.
Zachowane zostały także macewy z kirkutu w Lutowiskach. Ciekawym zbiorem były cybuchy ceramicznych fajek znalezione w ziemi. Ilość i opis eksponatów można jeszcze długo i szeroko wymieniać.

Niestety….. gdy zabrakło opiekuna
Nagła choroba Zdzicha Pękalskiego, w gwałtowny sposób wyeliminowała go z opiekuna Izby, która podupadła.
Obecnie stan popówki przedstawia widok wręcz katastroficzny. Część eksponatów zostało przewiezione i przekazane Muzeum Bojków w Myczkowie. Niestety wiele zostało zniszczonych, rozgrabionych. Budynek, który jest własnością Urzędu Miasta i Gminy w Lesku jest obecnie niezabezpieczony, stał się przystanią dla wielbicieli taniego wina.
Tyle starań ludzi, kawałek zebranej historii, została całkowicie zniszczona bezpowrotnie.
Zdjęcia zrobione zostały wykonane w lipcu br. Tak obecnie wygląda Regionalna Izba Pamięci.

Na podstawie materiałów:
- rocznik Bieszczad nr 5: „Kiczkarnie, drejfusy i zwarki” – o Szkolnej Izbie Regionalnej w Hoczwi – Andrzej Szczerbicki.
- „Autolustracja „Prawdziwego Polaka” – Jarosław Kuszaj

FOT. LIDIA TUL-CHMIELEWSKA I ANDRZEJ SZCZERBICKI

 

 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.<br/>fot. Zdjęcie z książki Jarosława Kuszaja
fot. Zdjęcie z książki Jarosława Kuszaja
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.<br/>fot. Adrzej Szczerbicki
fot. Adrzej Szczerbicki
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.<br/>fot. Adrzej Szczerbicki
fot. Adrzej Szczerbicki
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.<br/>fot. Adrzej Szczerbicki
fot. Adrzej Szczerbicki
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.<br/>fot. Adrzej Szczerbicki
fot. Adrzej Szczerbicki
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.<br/>fot. Adrzej Szczerbicki
fot. Adrzej Szczerbicki
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.<br/>fot. Adrzej Szczerbicki
fot. Adrzej Szczerbicki
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.<br/>fot. Adrzej Szczerbicki
fot. Adrzej Szczerbicki
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
 Chciał pozostawić pokoleniom coś z przeszłości- nazwano go strażnikiem czasu.
autor: L.T-Ch.