Ustrzyki Dolne
sobota, 10 lutego 2018

Ewelina Marcisz w połowie stawki

Ewelina Marcisz w połowie stawki <br/>fot. FB/Ewelina Marcisz
fot. FB/Ewelina Marcisz

10 lutego rywalizację o medale na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu rozpoczęły biegaczki narciarskie. W biegu na 15 km stylem łączonym wystartowały cztery polskie reprezentantki. Zgodnie z przewidywaniami najlepszą z Polek okazała się Justyna Kowalczyk, która zajęła 17 miejsce.

My kibicowaliśmy naszej reprezentantce z MKS Halicz Ustrzyki Dolne Ewelinie Marcisz. Ewelina zajęła 31 miejsce, co jest jej najlepszym rezultatem w tym roku w rywalizacji z najlepszymi biegaczkami.

Nasza zawodniczka wystartowała z 55 pozycji na 62 zawodniczki, co było odzwierciedleniem jej miejsca w klasyfikacji Pucharu Światach. Stąd też musiała przedzierać się przez tłum zawodniczek biegnących przed nią. Trzeba przyznać, że zrobiła to w znakomitym stylu. Po 2,5 km biegu stylem klasycznym przesunęła się o 9 pozycji do przodu. Na kolejnym punkcie pomiaru czasu była na 41 miejscu. Na mecie pierwszej części biegu po 7,5 km, kiedy to nastąpiła zmiana nart i stylu biegu na dowolny, Ewelina była 30. Przed ostatnią rundą biegu zajmowała nawet 29 miejsce. W efekcie ambitnego biegu na mecie zameldowała się na 31pozycji, przegrywając o ułamki sekund za swoją koleżanką z kadry Sylwią Jaśkowiec i tracąc do zwyciężczyni biegu mistrzyni olimpijskiej Charlotte Kali 3,11,8 min.

Biorąc pod uwagę perypetie zdrowotne Eweliny, która ponad dwa lata zmagała się z kontuzjami, należy bardzo wysoko ocenić jej dzisiejszy start. Napawa on optymizmem w kontekście biegu sztafetowego, gdzie wraz z Justyna Kowalczyk, Sylwią Jaśkowiec oraz Martyną Galewicz będą walczyły o jak najwyższą pozycję.
 

autor: ela